
O nas

Diana
Gdy miałam 8 lat po raz pierwszy dostałam kota, a konkretnie kotkę perską Neli. Od tej pory koty są zawsze obecne w moim życiu. Po założeniu swojej rodziny od razu pojawił się w domu kot brytyjski -Watson. Niestety, po dwóch latach i krótkiej nagłej chorobie odszedł. Zrobiło się pusto, więc pojawił się kot maine coon o imieniu Loki. Wkrótce dołączył też drugi maine coon Dante.
Od tej pory tworzymy z mężem, synem i dwoma kotami wesołą rodzinkę. Czasami gdy moja mama wyjeżdżała to przejmowałam opiekę nad jej kotami u niej w domu. Niedawno u brata i bratowej też pojawił się kot. Gdy musieli wyjechać to też się zajmowałam ich nowym, kocim nabytkiem. Gdy my wyjeżdżamy to też mogę liczyć na pomoc mojej mamy lub bratowej Natalii. Pomyślałam, że skoro wspomagamy się opieką nad naszymi kotami to równie dobrze możemy zaopiekować się Waszymi kocimi domownikami ![]()

Natalia
Moja miłość do kotów zaczęła się w dzieciństwie gdy opiekowałam się podwórkową kotką Nikitą i jej kociętami. Choć wychowywałam się z psami, koty na dobre pojawiły się w moim życiu dopiero po poznaniu męża – w jego rodzinie zawsze były obecne. Przez ponad 2 lata mieszkałam z norweskim leśnym kocurem Nazirem, a później w moim otoczeniu pojawiły się także Maine Coony.
Decyzja o zostaniu kocią mamą przyszła tuż przed Wigilią w roku 2022. Wtedy wiedziałam, że jestem gotowa – i tak 23 grudnia do mojego życia trafił Ralf, rudy kocur o bursztynowych oczach ze schroniska. Od tamtej pory koty stały się moją codziennością. Zaczęłam zgłębiać koci świat – czytać, uczyć się i zdobywać wiedzę w praktyce, a to sprawiło, że postanowiłam iść dalej tą drogą, otwierając się na nowe kocie domy i niezwykłe, mruczące osobowości ☺️
W maju 2024 roku moja i Doriana kocia rodzina powiększyła się — o kotke Krasule. To ona wybrała nas sama, przychodząc do naszego ogródka i wyraźnie dając znać, że potrzebuje opieki. Przygarneliśmy ją dając jej wszystko co najlepsze dla kota. Od tego momentu stała się częścią naszego domu i codzienności.

Dorian
Tak jak Natalia wspomniała, moja rodzina od zawsze to 100% kociarze!
Od małego dziecka koty były obecne w naszym domu 😸 A poza tymi w domu, również poznawałem futrzaki podwórkowe, które zawsze mogły liczyć na naszą pomoc ☺️
Teraz jestem razem z Natalią szczęśliwym posiadaczem rudzielca o imieniu Ralf 🐈
W ten sposób, kocie tematy znowu stały się moją codziennością.
Wkrótce po tym jak Natalia i Diana założyły ,,Koty Harcują”, 🐾 postanowiłem również zrobić kurs na ,,Catsittera’’ i połączyć wspólnie siły kociarzy – kocich opiekunów 🙂
W ten sposób mogę pomóc im w zleceniach, ale przede wszystkim zaopiekować się innymi mruczkami w potrzebie. Aby żaden z nich nie czuł się samotnie podczas Waszej nieobecności☺️

